Marina jest naukowcem pracującym dla farmakologicznego koncernu
Vogel, którego szefem jest Pan Fox, prywatnie jej partner. Kochankowie,
których dzieli spora różnica wieku, ukrywają swoje uczucia ze względów
zawodowych, ale nie o ich romans tutaj chodzi. Kluczową sprawę odgrywa
Anders, naukowiec, mąż i ojciec trojga dzieci. który wyjechał do
Amazonii w celu pracy nad nowym lekiem. Niestety nie wrócił, a
prowadząca badania lekarka wysłała suchą informację o jego śmierci do
Vogla:
"Piszę,
by przekazać przykrą wiadomość o doktorze Eckmanie, który zmarł wskutek
gorączki nocą dwa dni temu. Wziąwszy pod uwagę nasze położenie, ten
deszcz, uciążliwe procedury biurokratyczne państwa (zarówno tego, jak i
waszego) oraz ważną rolę, jaką w naszym przedsięwzięciu odgrywa czas,
postanowiliśmy pochować go tutaj w zgodzie z jego chrześcijańską
tradycją. Muszę panu powiedzieć, że było to niełatwe zadanie. Co się
tyczy misji doktora Eckmana, zapewniam pana, że robimy postępy. Zachowam
jego nieliczne rzeczy dla żony, ufając, że przekaże jej pan te wieści
wraz z moimi wyrazami współczucia. Przetrwamy mimo wszelkich
komplikacji.
Annick Swenson”
Po
przekazaniu przykrej wiadomości rodzinie Marina postanawia pojechać, bo
ustalić szczegóły śmierci Andersa i znaleźć jego ciało. To nie była jej
decyzja, ale żony zmarłego, która nie wierzy w jego śmierć i jej
partnera, a zarówno pracodawcy - ciężko jej odmówić tym dwóm osobom i
podejmuje to trudne wyzwanie. Już przed podróżą ma dość, gdy lek
przeciwko malarii powoduje nasilone koszmary, a potem już jest tylko
gorzej. Na lotnisku ginie bagaż Mariny, w którym poza ubraniami i
kosmetykami jest także telefon. Kobieta nie może skontaktować się z
Foxem, ani zmienić ubrania, a zewsząd otaczają jej różnej wielkości
owady. Jedne wkłuwają się głęboko pod skórę, inne tną ją niczym żyletka
powodując a krwawienie, a jeszcze inne zostawiają wielkie, czerwone
górki na ciele. Czytasz książkę i jest ci duszno, brudno i gorąco.
Czujesz ten ciężki klimat i świąd skóry spowodowanej ugryzieniami.
Barwny język, przemyślana narracja i niesamowity klimat to wielkie atuty
tejże książki.
 |
books.google.pl |
Ann Patchett to
autorka godna polecania, uhonorowana nagrodami i doceniona za granicą.
Określana jako sympatyczna, zwykła kobieta. Poza tym, że pisze, jest
także właścicielką księgarni! Ja usłyszałam o niej niedawno i
skorzystałam z jednej ze Znakowych promocji, aby kupić książkę. To
nazwisko na pewno pozostanie w mojej pamięci, jako godne uwagi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz